WIADOMOŚCI Z PRZEDSZKOLA
Rekrutacja na nowy rok szkolny 2018/2019 [03.01.2018]
Szanowni Państwo! Uprzejmie informujemy, że zapisy na nowy rok szkolny 2018/2019 dzieci nie uczęszczających jeszcze do przedszkola  rozpoczynamy od poniedziałku 15 stycznia...
Styczniowe Zebrania Rodziców! [03.01.2018]
Szanowni Państwo! W przyszłym tygodniu w dniach 9 i 10 stycznia odbędą się  ZEBRANIA RODZICÓW 9 stycznia / wtorek/o godz. 17.30 dla rodziców...
Wolontariat przedszkolaków 2017 [28.11.2017]
Szanowni Państwo! Jak co roku w okresie przedświątecznym nasze przedszkolaki jako wolontariusze aktywnie wspierają charytatywną akcję Banków Żywności . W tym roku będziemy...
...I Ty możesz zostać Świętym Mikołajem [28.11.2017]
 Szanowni Państwo!W grudniu jak co roku zaczynamy naszą przedświąteczną akcję. „...I Ty możesz zostać Świętym Mikołajem” .Poniżej  przestawiamy jej tegoroczny ...
Tydzień Pluszowego Misia [14.11.2017]
 Drodzy Rodzice!Tydzień Misia w naszym przedszkolu obchodzimy w dniach: 20-24 listopada  W naszym Przedszkolu tradycyjnie świętujemy cały tydzień !!! Od poniedziałku ...
Obecnie znajdujesz się w OPTYMISTYCZNY KĄCIK MISIOWEGO RODZICA
Rodzic SINE QUA NON - moja refleksja - Anna Ślugaj

Bycie rodzicem jest jak zakładanie ogrodu . Są różne style wychowywania. Niektórzy przycinają wszystko pod sznurek – żeby uporządkować i wzmocnić; inni bezmyślnie sieją i sadzą, gdzie popadnie, rezygnując z ogrodzenia – by rosło bujnie i bez ograniczeń. Są też wychowawcze ogrody, gdzie kwiaty walczą o byt z chwastami, a psychika i emocje dzieci leżą odłogiem…
Jaki ogrodnik, taki ogród. To wszystko znamy z życia i niekoniecznie mamy ochotę wysłuchiwać jeszcze jednego MĄDREGO człowieka, który udzieli nam dobrych teoretycznie rad. Ale pan, którego miałam okazję posłuchać w zeszły czwartek, nie jest (na szczęście!) teoretykiem od układania programów i wprowadzania reform. Arkadiusz Hornik pracuje z młodymi ludźmi, w których wychowywaniu zawiedli dorośli. Każdego dnia w ośrodku widzi konsekwencje złych wyborów ich rodziców, nauczycieli, ich samych. I nauczył się nie pytać podopiecznych: „Dlaczego to robisz?”. Bo to rzecz wychowawcy: pomóc dziecku zrozumieć dlaczego. Opisać mu świat, tak by mogło go oswoić , by zrozumiało samego siebie.
Ale wielu spraw nie da się odkręcić, a zdrad zapomnieć. Przechodzą na kolejne pokolenia. Dlatego warto się zastanowić. Posłuchać zdrowego rozsądku (wielorazowego użytku!), zamiast wątpliwej jakości, jednorazowych mądrości poprawnie politycznych speców od wychowania.
Pan Arek mówił o zagrożeniach, z jakimi się spotyka, a o których my, rodzice przedszkolaków, często nie mamy pojęcia, jasno ukazał zależność między jednością małżonków a dobrem dziecka. Wdzięczna mu jestem, że mówiąc o tym, nie potraktował małżeństwa wyłącznie jako instytucji wychowawczej, nie odzierał go z emocji właściwych związkowi, często trudnemu, dwojga ludzi, którzy chcą kochać. Że nie dokładał ciężaru odpowiedzialności, ale wskazywał na narzędzia, dzięki którym ta trudna praca nad sobą i wspólna nad wychowaniem dzieci nie musi być orką na ugorze odbierającą całą radość życia.
Faktem jest, że rzeczy przychodzące łatwo nie mają takiej ceny w naszych oczach, jak to, za co przyjdzie nam zapłacić wyrzeczeniem i wysiłkiem. I prawda też, że żeby na nowo odkryć, co jest miłością, a co uczuciem, trzeba umieć oderwać wzrok od własnego nosa i odkryć szerszą perspektywę. Dla siebie i dziecka – bezkres oceanu.
Anna Ślugaj
Dodane dnia 19.11.2012




POWRÓT DO WIADOMOŚCI


FACEBOOK

MIŚ USZATEK,
ul. Kilińskiego 9,
62-300 Września
tel. (61) 4362-849

stat4u